Interesuje mnie wszystko, dosłownie. Ktoś jest w ciąży, ktoś zaczął ćpać, a może ktoś inny niszczy sobie życie innym sposobem? Zdradziła chłopaka, lub przyjaciółkę? Oh! Spiła się i wylądowała w łóżku z ojcem swojej koleżanki? Macie w rękawie takie wiadomości? Śmiało podzielcie się, a ja obiecuję wam... ŻE ZOBACZĄ JE WSZYSCY!
Orientacja L. R. chyba nie jest do końca wyjaśnioną kwestią. Najwyższy czas określić, w której drużynie się gra! Panie, panowie, czy całkowity brak zainteresowania cielesnością?
OdpowiedzUsuńChris... Wzbudził w nas ostatnio nie małe zamieszanie. Czy kryje się coś pomiędzy nim a S.? Nie zapominajmy o jego dziwnej relacji z V. Tworzyli taką śliczną parę, czy wrócą do tego? Najwyraźniej Christopher ma na to sporą ochotę.
OdpowiedzUsuńKtóry uczeń nie marzył o romansie z seksowną, rudą nauczycielką? Chyba żaden. Na szczęście, Zara spełnia marzenia. Christoper, Liam, Dominic... Narazie żaden nie zaliczył ostatniej bazy, ale wiadomo, że to kwestia czasu.
OdpowiedzUsuńV. nie może znieść obecności Christophera, bo kocha Nicka. S. ciągle wzdycha tęsknie do Allana i szuka oparcia w ramionach Chrisa. On jednak nie próżnuje i próbuje zdobyć Zarę Luison, przy okazji tworząc fikcyjny związek z Rose, by tatuś dał jej święty spokój. Dużo się dzieje, sieci dzieciaków z Upper East Side coraz bardziej się plątają.
OdpowiedzUsuńPodobno Katherine P. była widziana z Hunterem A . Czy laska szuka kolejnego naiwnego, albo nie chce zostać sama?
OdpowiedzUsuńWidziano! Vivienne i Christophera w namiętnym tańcu podczas romantycznej piosenki. Czy jednak Elkeles skruszył lód na sercu V.?
OdpowiedzUsuńW. wbrew temu co myślą wszyscy najwidoczniej nie rozpacza po zerwaniu z Allanem, wielka miłość zniknęła równie szybko jak się pojawiła? Ale nie mamy się o co martwić, Wednesday to wciąż nasza kochana W., a zemsta i kara to jej chleb powszedni, cóż S. nie powinna zatracać się bez reszty w miłości, dobra rada? Spójrz czasami za siebie, bo nie wydaje mi się, żeby W. tak po prostu zapomniała o tym, że to właśnie ty wbiłaś jej nóż w plecy. S chciała uchodzić za dobrą duszyczkę, a tym czasem? Okazuje się, że nie jest wcale tak kryształowa. Jedną nieudolną intrygą doprowadziłaś do rozpadu związku W. i A., no dobrze... nie przyznamy Ci za to wszystkich zasług, bo w tym wypadku to ta dwójka sama w sobie okazała się być destrukcyjna, ale możemy uznać, że im w tym pomogłaś. Zniszczyłaś przyjaźń W. z Nickiem i naraziłaś na poważne problemy nieśmiertelną przyjaźń Wednesday z Vivienne... To wszystko z miłości do Allana? A może po prostu jesteś zazdrosna o W.? Powracając do Wednesday długo nie musieliśmy czekać: Howard, Andrew, Christopher?
OdpowiedzUsuńSłodko się dzieje. Rozkwitła miłość Allana i Rayne, piękna parka, a w drodze już jest owoc ich miłości. Oczywiście na Manhattanie nigdy nie jest nudno. Czyżby pojawiła nam się nowa parka? V. w końcu podbiła serce Nica? Słodko, ale niech wyzna mu jeszcze co się stało niedawno. Znowu coś czuje do Chrisa, a może jest na odwrót? Ciekawe czy ten pan mógłby się dla niej zmienić....
OdpowiedzUsuńPodobno Rose jest w ciąży! Teraz nie pozostaje nic prócz poszukiwań mężczyzny winnego tego postępku...
OdpowiedzUsuńKolejna kłótnia pomiędzy V. i W.? Słodkie zaręczyny, na które panna Buckley nie została zaproszona zrobiły się bardzo ciekawe. Czy V. będzie musiała wybierać pomiędzy najlepszą przyjaciółką, która starała się wredną suką, a przyszłą mamuśką?
OdpowiedzUsuńHa! Podoba wam się zmiana W.? Znowu widzimy złą i destrukcyjną panienkę? Plotkara najwyraźniej faworyzuje niektórych, a w tym właśnie słodką W. Buckley chyba jednak pod pozorem zemsty skrywa złamane serduszko. Jak przykro, że nie potrafi się do tego przyznać.
OdpowiedzUsuńCzy w końcu możemy podważyć dokładność Plotkary i sprawdzone wiadomości? Zdecydowanie tak! Ze zniecierpliwieniem czekam, aż coś się zmieni i wydania będą bardziej obiektywne i interesujące, a znajdę w nich pikantne newsy. Czy też może obecna plotkara powinna iść na emeryturkę...
zamiłowana czytelniczka
O ile dobrze kojarzę, zadaniem Plotkary jest niszczenia wam życia, niekoniecznie ocierając się choćby odrobinę o prawdę. Ciągle snuję wrażenia o smutnym fakcie, iż kogoś boli to, iż się o nim nie pisze. To naprawdę strasznie smutne. Płaczę.
UsuńDolewanie woódki do drinków na oficjalnej imprezie. Na dodatek na oczach rodziców i częstowanie innych. Nie ładnie Katherine i Heather
OdpowiedzUsuń