Księżniczka unisex'u.
Ostatnio na moją skrzynkę pocztową, przyszedł rozżalony list jakiejś nieszczęśliwie zakochanej nastolatki. Oczywiście serce mi się kraja, gdy widzę szczęśliwą miłość, dlatego ta wiadomość bardzo mnie ucieszyła. Dużo pięknych i tych mniej pięknych dziewczyn, zastanawia się „Co we mnie jest nie tak, że Liam R. na mnie nie patrzy!”. Drogie panie otóż, ten urodziwy mężczyzna z obrzydliwie pełnym kontem bankowym, chyba sam jeszcze nie zrozumiał swojej seksualność!
Przeanalizujmy to.
Widzieliście go kiedyś z jakąś dziewczyną? Ja osobiście, nie. I na pewno L. nie wmówi nam, że po prostu jest ostrożny. Po 1 dlatego, że lubi być w centrum uwagi, a po 2 przede mną się nic nie ukryje!
Co gorsza, z mężczyzną też nikt go jeszcze nie przyłapał! Trudny orzech do zgryzienia. Może powinien się nim zająć Cesar, wtedy chłopak zrozumiałby swoją orientację. No chyba, że jest tak w sobie zakochany, że na inną miłość po prostu nie ma już miejsca.
A ty Liam, co o tym sądzisz?
XoXo WASZA PLOTKARA
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz