Hm…
Bardzo lubię to, jak moje krótkie teksty, wywracają wasze życie o sto
osiemdziesiąt stopni. Jeszcze bardziej podoba mi się to, z jaką pasją je
komentujecie. Wasze reakcje są wartę tego wszystkiego, uwierzcie mi na słowo.
Tak W. chodzi mi o Ciebie. Przynajmniej domyślam się, że wszystkie informację
są autentyczne i na pewno prawdziwe; jakoś wątpię, że bronią Cię tak zaciekle
Twoi wierni fani.
To co
wiemy na sto procent, to fakt, że odkochała się z A. tak szybko jak się
zakochała. Rani to serduszka wszystkich czytających, przecież tak wierzyliśmy w
prawdziwość waszych uczuć. A teraz… Może Allan specjalnie związał się z W., by
zrobić na złość swoim rodzicom?
Dodatkowo
widziano ją, jak kręci się wokół Howarda, naszego przystojnego Irlandczyka!
Może chłopak w końcu przestanie rozpaczać, jednocześnie rezygnując z
towarzystwa innych dziewczyn, w tym naszej puszczalskiej R. Ale chwila! Podobno
kręciła się też obok Christophera! W. i V. zawsze muszą się dzielić chłopakami,
serio? Zresztą on już jest zajęty! Chyba. Na sam koniec zostawiłam wam
największe zaskoczenie roku. Widziano jak W. wraz z Andrew wychodzą z klubu!
Nie dość, że to przyjaciel jej byłego chłopaka, to też jednocześnie jej największy
wróg. Postanowili zakopać topór wojenny? Seksem?
Ahh.
Ekscytujące!
Aha i S.
uważaj na siebie. W. ma oczy dookoła głowy, na pewno wykorzysta twoją
najmniejsza słabość, by zniszczyć sielankę, która przyjemnie zalała Ci życie.
XoXo
WASZA PLOTKARA

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz